Obornik kurzy to bardzo skoncentrowany nawóz naturalny, dlatego najlepiej stosować go pod warzywa o dużych wymaganiach pokarmowych, takie jak pomidory, ziemniaki, kukurydza i kapustne. Nie wolno używać świeżego nawozu bezpośrednio pod młode rośliny. Bezpieczniejsze są obornik przekompostowany, suszony lub granulowany, a przy przygotowaniu gnojówki konieczne jest rozcieńczenie w proporcji 1:10.
Co sprawia, że obornik kurzy jest tak silny?
W porównaniu z obornikiem bydlęcym czy końskim obornik kurzy zawiera znacznie więcej składników pokarmowych, szczególnie azotu. Jego część występuje w formie kwasu moczowego, który podczas rozkładu przekształca się między innymi w amoniak. Dzięki temu nawóz działa szybko, ale łatwo nim także przenawozić podłoże.
Zbyt duża dawka może zwiększyć zasolenie gleby, uszkodzić korzenie i pobudzić rośliny do nadmiernego wzrostu części zielonych kosztem plonu. Obornik kurzy ma też odczyn zasadowy, zwykle około pH 7,5, więc może podnosić pH podłoża. Jest to korzystne w niektórych warunkach, ale nie powinno zastępować badania odczynu gleby.
Świeży obornik kurzy może trwale uszkodzić młode rośliny. Amoniak działa toksycznie, a wysoka koncentracja soli sprzyja tak zwanemu spaleniu korzeni.
Świeży nawóz może także zawierać patogeny, jaja szkodników i nasiona chwastów. Z tego powodu nie rozkłada się go tuż przed siewem ani nie wysypuje bezpośrednio przy rozsadzie. Granulat jest bezpieczniejszy pod względem sanitarnym, ponieważ podczas suszenia i obróbki eliminuje się większość takich zagrożeń. Trzeba jednak nadal przestrzegać dawkowania podanego na opakowaniu.
Pod jakie warzywa stosować obornik kurzy?
Najlepiej reagują na niego warzywa żarłoczne, czyli takie, które mają duże zapotrzebowanie na azot i pozostałe składniki oraz rosną przez długi czas. W pierwszym roku po nawożeniu wybieraj przede wszystkim:
- Pomidory – potrzebują zasobnego podłoża przez cały okres wzrostu i owocowania.
- Ziemniaki – dobrze wykorzystują składniki uwalniane z materii organicznej.
- Kukurydzę – tworzy dużą masę i wymaga żyznej gleby.
- Kapustę, brokuły i kalafiory – warzywa kapustne mają wysokie wymagania pokarmowe.
- Cukinię, dynię, ogórki i paprykę – gatunki te zwykle dobrze wykorzystują zasobność gleby po nawożeniu.
Nie oznacza to, że pozostałe warzywa nie mogą rosnąć na stanowisku zasilonym obornikiem kurzym. Trzeba jednak uwzględnić czas, jaki upłynął od nawożenia. Marchew, pietruszka, cebula, buraki i rzodkiewka lepiej sadzić lub siać później, gdy składniki są już częściowo rozłożone, a ryzyko zasolenia i zbyt wysokiego pH jest mniejsze.
Jak bezpiecznie stosować obornik kurzy?
Najbezpieczniejszy termin dla stałego, przekompostowanego obornika przypada na jesień, ponieważ nawóz ma czas połączyć się z glebą i rozpocząć rozkład. Na glebach piaszczystych jesienne nawożenie wymaga ostrożności. Woda może wypłukać rozpuszczalne składniki, zanim rośliny zdążą je wykorzystać. W takim miejscu lepiej stosować mniejsze dawki i rozważyć termin wczesnowiosenny, zachowując odstęp przed siewem.
Po rozrzuceniu nawóz należy wymieszać z wierzchnią warstwą gleby, zwykle na głębokość około 10 cm. Zabieg wykonuj w bezwietrzny, najlepiej pochmurny dzień, aby ograniczyć straty azotu. Nie umieszczaj obornika w dołku bezpośrednio pod korzeniami ani przy kiełkujących nasionach.
Gnojówka z obornika kurzego – przygotowanie
Płynna forma działa szybko, dlatego wymaga dokładnego rozcieńczenia. Przygotuj ją w następujący sposób:
- Umieść obornik kurzy w pojemniku i dodaj wodę w proporcji 1 część nawozu na 10 części wody.
- Wymieszaj zawartość i pozostaw ją do fermentacji w przykrytym, ale niehermetycznie zamkniętym pojemniku.
- Po zakończeniu fermentacji ponownie wymieszaj płyn i używaj go wyłącznie po dalszym rozcieńczeniu, jeśli zaleca to producent lub receptura nawozu.
- Podlewaj glebę między roślinami, nie liście, łodygi ani bezpośrednio szyjki korzeniowe.
Jeśli nie masz pewności co do wieku i składu nawozu, wybierz gotowy granulat. Tradycyjny świeży obornik jest mniej przewidywalny, a jego zapach może przyciągać śmietkę kiełkówkę oraz inne szkodniki atakujące kiełkujące warzywa. Dotyczy to między innymi bobu, fasoli i grochu. Marchew z kolei może być narażona na połyśnicę marchwiankę.
Płodozmian po nawożeniu
Obornik kurzy działa przez kilka sezonów, dlatego warto zaplanować kolejność upraw. W pierwszym roku umieszczaj na zagonie najbardziej wymagające gatunki, a rośliny o mniejszym zapotrzebowaniu przesuwaj na kolejne lata:
| Rok po nawożeniu | Wymagania pokarmowe | Przykładowe warzywa |
| 1. rok | Największe | Pomidory, kapusta, brokuły, kalafior, cukinia, ogórki, kukurydza |
| 2. rok | Średnie | Marchew, burak, cebula, seler, rzodkiewka |
| 3. rok | Mniejsze | Groch, fasola i inne warzywa strączkowe |
Podział nie jest sztywnym kalendarzem dla każdej gleby. Znaczenie ma dawka, forma nawozu, żyzność stanowiska i wynik badania pH. Rzodkiewka wymaga szczególnej ostrożności, ponieważ przy odczynie powyżej pH 7 wzrasta ryzyko parcha zwykłego. Rośliny strączkowe także lepiej wysiewać w drugim lub trzecim roku, zwłaszcza gdy wcześniej użyto świeżego nawozu.
Najważniejsza zasada przy nawożeniu
Obornik kurzy stosuj oszczędnie i obserwuj reakcję gleby oraz roślin. Świeży nawóz zastąp przekompostowanym albo granulowanym, a gnojówkę zawsze rozcieńczaj. Lepiej podać mniejszą dawkę w odpowiednim terminie niż jednorazowo zasolić podłoże i uszkodzić korzenie. Granulat kosztuje zwykle więcej niż nawóz świeży, ale ogranicza ryzyko obecności nasion chwastów, patogenów i szkodników oraz ułatwia precyzyjne dawkowanie.